niedziela, 22 września 2013

Rozwiązanie konkursu... a raczej jego brak


Dwa tygodnie temu rozpoczął się konkurs, w którym do wygrania był "Dotyk Julii" i "Papierowa dziewczyna". Zastrzegłam w regulaminie, że wyłonię zwycięzców tylko, jeżeli zgłosi się minimum 15 osób. 
Niestety dostałam jedynie 6 odpowiedzi na pytanie konkursowe, więc nie mogę wyłonić zwycięzców. Bardzo mi z tego powodu przykro, ale już przy pierwszym konkursie namówiłam Martynę na bycie niesłowną i pominięcie tego punktu, chociaż miałyśmy wtedy więcej zgłoszeń niż tym razem. 
Może w przyszłości nasze konkursy zainteresują Was bardziej. 


Jeszcze dziś doczekacie się nowej recenzji. Wybaczcie obecne przerwy, ale Martyna ma pracę, ja ciągle latam załatwiać sprawy ze studiami i momentami trudno o spędzenie czasu przed komputerem. Nadrobimy to, obiecuję :)

11 komentarzy:

  1. Szkoda, miałam wziąć udział, ale zapomniałam. Widzę jednak, że moje uczestnictwo wiele by nie zmieniło...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Myślałam, że "Dotyk Julii" zainteresuje większą liczbę osób i też się zdziwiłam.

      Usuń
  2. Szkoda :( Miałam wspominać koleżance, ale czas się skończył i tak wyszło. No cóż, trochę głupio było zrobione że konkurs tak krótko trwał, bo 2 tygodnie to krótki czas a zadanie konkursowe wymagające. :) Ale podobało mi się bo trzeba było pogłówkować. No nic, mogłam już w ogóle nie brać udziału, ale kompletnie zapomniałam o ostatnim warunku. Dopiero po wzięciu udziału dokładnie go doczytałam. No nic, czekam na nowy konkurs. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, to, że wzięłaś udział w tym konkursie udział, na pewno zwiększy Twoje szanse w kolejnym. Tak to sobie obmyśliłam ;) I niestety nie mógł trwać dłużej, bo już w tym tygodniu zaczynam studia i boję się, że poczta będzie zamknięta o godzinie, o której kończę zajęcia, więc nie mogłabym wysłać nagrody :(

      Usuń
  3. Szkoda :(( A czy szykuje się jakiś nowy konkurs z takimi samymi nagrodami? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimum jedną z tych nagród (postaram się, aby był to "Dotyk Julii", ale "Papierowa dziewczyna" może również) na pewno wezmą udział w kolejnym konkursie, do którego dołożymy więcej książek, byście mieli większy wybór i motywację. Ale sądzę, że jeśli będzie on miał miejsce, to bliżej Gwiazdki lub dopiero w lutym na rocznicę bloga ;)

      Usuń
  4. A ja nic nie wiedziałam o konkursie:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo szkoda, bo też trochę się nagłowkowałam. :( No ale mówi się trudno i żyje się dalej. Może za słabo rozpowszechniłyście konkurs? Np. na LC? :) Mam nadzieję, że następny już dojdzie do skutku.

    Pozdrawiam serdecznie!
    D. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałyśmy o nim, gdzie tylko mogłyśmy, ale jakoś nie było odzewu :(

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz - uwielbiam je czytać i przez to pomału Was poznawać.