wtorek, 16 czerwca 2015

O walce z nieśmiałością:
"Nieśmiałość nie popłaca" Judy Apps

Kto czasem nie wierzy w magię poradników, niech pierwszy rzuci kamieniem. Ja postanowiłam dać im szansę po raz kolejny, próbując walczyć ze swoją nieśmiałością. Czy znalazłam jakieś ciekawe rady?

~ * ~
Tytuł: Nieśmiałość nie popłaca
Tytuł oryginalny: Butterflies and Sweaty Palms
Autor: Juddy Apps
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 
maj
 2015

Liczba stron: 240 
Cena: 29,9 zł 
Natalia - ocena: 5/10

W epoce komputerów i komunikacji internetowo-telefonicznej wiele osób czuje się niezbyt pewnie w kontaktach międzyludzkich na żywo. Nad słowem pisanym można się dłużej zastanowić niż nad tym, co się mówi. Podczas czatu na Facebooku rozmówca nie widzi naszej mimiki i trudniej mu ocenić, czy mówimy prawdę. Możemy pozwolić sobie na kłamstwa i stworzyć iluzję osoby, którą nie jesteśmy. Tak rozwija się brak wiary w siebie i nieśmiałość. Chociaż nie zaliczam się do osób żyjących Internetem, to w skutek różnych różniastych wydarzeń nieśmiałość prowadziła mnie przez życie wiele lat. Od niedawna staram się ją zwalczać, dlatego sięgnęłam po poradnik psychologiczny "Nieśmiałość nie popłaca" Judy Apps, licencjonowanej trenerki NLP i certyfikowanego coacha.

Poradnik ten składa się z dwóch części. Pierwsza zawiera opisy mechanizmów sterujących naszymi lękami oraz różnymi zachowaniami. W drugiej zaś autorka przedstawia 25 metod na pozbycie się stresu, który tu jest ukierunkowany głównie na wystąpienia publiczne. Czytelnik może dowiedzieć się, jak podnieść samoocenę, zapewnić właściwy nastrój sobie i słuchaczom, nie znudzić własnym przemówieniem oraz jak zapewnić sobie sukces podczas wystąpień publicznych.

Oczekiwałam od tej książki zupełnie czegoś innego. Chciałam dobrych rad o walce z nieśmiałością, a zamiast tego dostałam uwagi, by uważać, co kryje się na moimi słowami. Spróbowałam jednak spojrzeć na poradnik tylko pod kątem pomocy w przemówieniach. Przed napisaniem tej recenzji dla portalu DużeKa.pl nie miałam akurat żadnego do zrobienia, ale nadrobiłam to wczoraj podczas egzaminu ustnego z angielskiego. I przyznaję, jedna rada podziałała - i to ta jedna, którą najbardziej wzięłam sobie do serca, bo najbardziej pasuje do mojego charakteru.

Kilka zaproponowanych sposobów zapowiada się obiecująco, jednak sprawdzając je w domowym zaciszu, nie umiałam ocenić przydatności i rzeczywistego działania. W końcu najpierw musiałabym mieć jakiś występ, by się zestresować. Wczoraj sprawdziłam jednak jedną z tych metod, a mianowicie testowałam, jak działa zamiana stresu w podekscytowanie przez odpowiednie myślenie i zmianę wrażeń w umyśle. I podziałało! Chociaż tym egzaminem akurat się aż tak nie stresowałam.
Ponadto warto podkreślić, jak wielką siłę autorka kładzie na aspekt, który mnie samej zawsze wydawał się najważniejszy - zaufanie samemu sobie. Bez tego trudno cokolwiek osiągnąć.

Szkoda, że poradnik opiera się tylko na wystąpieniach, ale na upartego da się go przełożyć na życie codzienne i inne stresowe sytuacje. Podtytuł jest jednak konkretny, więc czytelnik nie może uważać się za zmylonego. "Nieśmiałość nie popłaca" poleciłabym wszelkim bywalcom - biernym i czynnym - konferencji, wierszokletom występującym na wieczorkach poetyckich i każdej osobie nieradzącej sobie z prezentacjami w firmie. Jest tylko małe ograniczenie - musisz lubić suche poradniki.

Za egzemplarz dziękuję portalowi DuzeKa.pl oraz Wydawnictwu Burda.
Tekst został opublikowany na portalu DuzeKa.pl.

15 komentarzy:

  1. Nie czytam poradników, ale ten (jak widzę) jednak wypada słabo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie czytam poradników, ale znam parę osób, którym ten by się przydał ;)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Praktycznie nigdy nie sięgam po poradniki, więc i tym razem sobie odpuszczę. Chociaż, kto wie, może akurat któraś z tych metod okazałaby się przydatna. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest kilka dobrych rad jak np. podstawowa, którą wszyscy niby znają, ale o niej zapominają - zaufaj samemu sobie :)

      Usuń
  4. Szkoda, że się zawiodłaś. Ja też oczekiwałam tego, co Ty. Teraz nie wiem czy sięgnę po tę książkę...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz problem z wystąpieniami, to możesz zaryzykować. Postawiłabym jednak na bibliotekę, a nie kupno.

      Usuń
  5. Nie przepadam za poradnikami, a poza tym w najbliższym czasie nie mam zaplanowanej prezentacji w firmie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat nie tyczy się to tylko prezentacji w firmie. Pomoże nawet przy obronie licencjatu, egzaminie ustnym, w tym maturze i tym podobnych.

      Usuń
  6. Na szczęście przemowy na forum publicznym już mnie nie dotyczą. Zresztą nie przepadam za poradnikami, są napisane ogólnikowo a każdy z nas inaczej sobie radzi w sytuacjach podbramkowych. Jednak recenzja napisana bardzo dobrze, podobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że recenzja Ci się spodobała :) Z poradnikami jest właśnie ten problem, jednak czasami lubię po nie sięgnąć i sprawić, czy ktoś mnie oświeci.

      Usuń
  7. Wszelkiego rodzaju poradniki psychologiczne cieszą się dużym zainteresowaniem. Ja sam osobiście bardzo chętnie po nie sięgam, wiedza psychologiczna w życiu bardzo się przydaje. Ja długo zmagałem się z nieśmiałością, wystarczyło zastosowanie się do kliku rad i problem powoli zaczął znikać. Najważniejsze zaakceptować siebie, nie przejmować się tym co mówią inni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się mówi, ale to jest czasami najtrudniejsze ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz - uwielbiam je czytać i przez to pomału Was poznawać.