wtorek, 17 grudnia 2013

"Łza" - Lauren Kate




Autor: Lauren Kate
Tytuł: Łza
Tytuł oryginału: Teardrop
Wydawnictwo: Galeria książki
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Data wydania:październik 2013
ISBN: 978-08-0412-294-8
Liczba stron:408
Cena: 32,9 zł
Martyna - moja ocena: 8,5/10






Pierwsze spotkania z autorami bywają decydujące. To właśnie od nich zależy czy styl, język i pomysłowość autora przypadną nam do gustu i w przyszłości sięgniemy po ich kolejne książki, czy też zrażą nas do siebie i postanowimy nigdy więcej nie zapoznawać się z ich twórczością.
"Łza" to pierwsza powieść Lauren Kate, którą miałam okazję czytać i już w tej chwili śmiało mogę powiedzieć, że przyjaźń między mną a autorką będzie długotrwała, ponieważ mnie Pani Kate absolutnie kupiła.

Eureka jest nastolatką, która właśnie straciła matkę i jedyne co jej po niej zostało to słowa brzmiące "nigdy, przenigdy nie płacz" oraz spadek w postaci starożytnej księgi napisanej dziwnym językiem, medalionu, krótkiego listu i tajemniczego kamienia. Życie po śmierci matki jest katastrofą i nawet ta mała cząstka rodzicielki, nie jest w stanie przynieść ulgi. Do tego na drodze dziewczyny staje Ander, który ma w sobie coś, co fascynuje a zarazem przeraża dziewczynę. Na domiar złego przy każdym spotkaniu próbuje on przekonać Eurekę, że grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo...



"Łza" od pierwszego zdania stopniowo wprowadza czytelnika do swojego świata. Pierwsze strony rozbudzają ochotę na więcej, więc jak najszybciej chcemy poznać dalszą część historii, ale nie mamy takiej możliwości, ponieważ autorka postarała się o to, aby przez długi czas pobudzać lecz nie zaspokajać apetytu odbiorcy. Chwała jej za to, bo dzięki temu bardzo szybko zanurzamy się w fabułę, nie poznając przy tym zbyt wielu szczegółów.
Odnośnie fabuły to opływa ona wręcz tajemnicą i magią. Nie sposób tego nie poczuć. Na każdym kroku odczuwamy niesamowity klimat tej powieści i towarzyszy nam on przez wszystkie 400 stron.

Ogromną zaletą książki jest również sam pomysł. Przyznam szczerze, że BARDZO mało jest powieści, które byłyby TAK oryginalne. Oczywiście, często piszę w recenzjach, że doceniam pomysł i oryginalność danej lektury, ale ta historia wybija się przed szereg. Jest czymś zupełnie nowym i jak dla mnie niczego w niej nie zabrakło.
Kolejną rzeczą, której nie mogę pominąć w mojej opinii jest okładka. Myślę, że nie muszę za wiele nikomu tłumaczyć, ponieważ wystarczy na nią spojrzeć, by się w niej zakochać. Uwielbiam takie zestawienie kolorów, a dziewczyna ubrana w sukienkę z wody tylko potęguje mój zachwyt, więc śmiało mogę powiedzieć, że oprawa graficzna "Łzy" szturmem wbiła się na moją listę najpiękniejszych okładek.

Bohaterowie wykreowani przez Lauren Kate wypadają niestety trochę blado, bo choć polubiłam ich, czegoś mi jednak zabrakło. Ander'a tak naprawdę nie mamy okazji poznać zbyt dobrze, bo choć pojawia się w książce dość często, niczego konkretnego się o nim samym nie dowiadujemy. Poznajemy oczywiście jego losy, ale tak naprawdę nie mamy możliwości poznać cech jego charakteru. Eureka natomiast scharakteryzowana jest lepiej (jak na główną bohaterkę przystało), ale momentami jej zachowanie jest irytujące i chciałoby się ją strzelić w potylicę. Jedyną postacią, której w moim odczuciu poświęcono wystarczająco dużo uwagi, finezji i zaangażowania jest Brooks, czyli najlepszy przyjaciel dziewczyny. Jego kreacja była fantastyczna nawet pomimo kilku szczegółów z nim związanych, które były dla mnie oczywiste, ale o tym pozwolę Wam przekonać się na własnej skórze.
Do minusów zaliczam też interpunkcję, która chwilami bardzo kuleje.

"Łza" jest naprawdę świetną książką. Bywały oczywiście momenty, kiedy byłam zaciekawiona mniej niż bardziej, ale po przeczytaniu całości byłam pewna, że powieść zasługuje na to, aby ją polecić. Gwarantuję, że jest ona w stanie zapewnić Wam kilkanaście godzin dobrej zabawy i ekscytacji, a samo zakończenie sprawi, że z ust pocieknie Wam ślinka na myśl o kolejnym tomie. Ja na pewno z wielką przyjemnością poznam dalsze losy bohaterów i wprost nie mogę się już doczekać.


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Galeria książki i portalowi Sztukater.
http://www.galeriaksiazki.pl/


34 komentarze:

  1. Czytałam ją i według mnie jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a kiedy bedzie następna część :)

      Usuń
  2. Ależ ja się nie mogę doczekać, aż ta książka do mnie dotrze od Ciebie. Jeju <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tylko kilka krótkich dni i będziesz mogła cieszyć się nią do woli (no może trochę przesadziłam :D)!

      Usuń
  3. Och! Jak ja strasznie chcę przeczytać tę książkę *.* Całe szczęście, że już stoi na mojej półeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytając opis nie poczułam żadnego powiewu oryginalności, no ale... to w końcu opis, prawdziwy świat jest w środku :D Bardzo chciałabym przeczytać tę powieść, chociażby zważywszy na to, że Lauren Kate miło wspominam z "Upadłych" ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawarłam w opisie zbyt wielu ważnych elementów opisujących fabułę, bo nie chciałabym nikomu odebrać przyjemności z samodzielnego poznawania tajemnic zawartych w tej powieści :)

      Usuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tej książki, nie miałam jeszcze okazji czytać upadłych to może chociaż na tą serię znajdę czas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przejechałam się i to mocno na umiejętnością tej autorki podczas czytania "Upadłych". Nie, przykro mi. Autorka straciła u mnie szansę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Również czytałam i odczucia mamy bardzo podobne, z wyjątkiem korekty, która moim zdaniem jest na świetnym poziomie (interpunkcja była ok). Zakończenie rzeczywiście jest rewelacyjne! Lippi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie uważasz, że korekta była dobra? Mnie się wydaje, że to największy minus tej książki. W oczy rzuciły mi się przede wszystkim braki przecinków w niektórych zdania, które całkowicie zmieniały ich sens.

      Usuń
  8. A mi Upali bardzo przypadli do gustu, dlatego chętnie przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wkrótce będę miała możliwość jej przeczytania i bardzo się, że jest oryginalna i wciągająca. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fabuła brzmi bardzo ciekawie, więc nie omieszkam przeczytać tę książkę jeśli tylko trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chętnie przeczytam tą powieść :)
    Rozejrzę się za nią.

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że zdobędę tę książkę :)
    Jest bardzo ciekawa i lubię bardzo twórczość Lauren :3
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nadal nie jestem przekonana, sporo pozytywnych opinii już poznałam, ale Upadli to nie była najlepsza pozycja.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi porównywać obie historie, bo nie czytałam Upadłych, ale za "Łzę" ręczę własną głową :)

      Usuń
  14. W ogóle nie wiedziałam o tej książce, dopóki nie zaczęła pojawiać się w stosikach na blogach. Wtedy spodobała mi się jej okładka, ale nie trafiłam chyba jeszcze na żadną recenzję. W głębi serca liczyłam, że będzie drętwa i odechce mi się jej czytać (no bo za dużo mam tych "priorytetów" do czytania, ale niestety... po Twojej opinii się zawiodłam i wiem, że kiedyś będę musiała po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka dopiero przede mną :) Ale po Twojej recenzji strasznie cieszę się, że mam ją na półce, ponieważ czuję, iż ściągnę ją stamtąd dużo szybciej niż początkowo planowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Absolutnie muszę przeczytać "Łzę" - bardzo cenię oryginalne i pomysłowe książki- jednak najpierw zabiorę się za "Upadłych, których pożyczyłam sobie jakiś czas temu od pewnego Ktosia. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoją opinię dotyczącą Upadłych, bo bardzo jestem ciekawa tej serii! :)

      Usuń
    2. Zapraszam na stronkę na fb https://www.facebook.com/ksiazkalza/settings?tab=public&section=web_address

      Usuń
  17. "Upadli" tej autorki bardzo mnie zawiedli, chociaż dwie moje znajome zachwycały się tą książką mi nie przypadła do gustu. Po "Łzę" raczej nie sięgnę, bo autorka po prostu mnie do siebie zraziła "Upadłymi", którzy byli jak dla mnie książką słabą.

    OdpowiedzUsuń
  18. O książce pierwszy raz słyszę. Przyznam szczerze, że bardzo zachęciłaś mnie do zapoznania się z nią! Mam nadzieję, że wkrótce dorwę ją po okazyjnej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Do Upadłych tej autorki wcale mnie nie ciągnie, zresztą czytałam negatywne opinie i przez to zapamietałam nazwisko tej autorki jako takie, które trzeba omijać w księgarniach. :P Łza ma całkiem fajne oceny z tego co pamiętam (chociaż negatywne też się oczywiście zdarzają), ale jakoś nie mogę się przemóc żeby po nią sięgnąć... chyba mnie nie zachwyci.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam na stronkę na fb https://www.facebook.com/ksiazkalza/settings?tab=public&section=web_address

    OdpowiedzUsuń
  21. zapraszam www.facebook.com/ksiazkalza

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Your mode of explaining everything in this piece of writing is actually
    fastidious, all be able to without difficulty understand
    it, Thanks a lot.

    Stop by my blog My Lead System Pro

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo wyczekuję kontynuacji tego tomu , bo mnie mocno zachwycił i jestem ciekawa , czy autorka sprosta zadaniu i zrobi dobrą następczynię ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedy bedzie kolejna część ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz - uwielbiam je czytać i przez to pomału Was poznawać.