piątek, 31 maja 2013

Podsumowanie maja

Kolejny miesiąc minął i znowu nie jesteśmy zadowolone z liczby recenzji. Ja miałam drugie podejście do matury z biologii i chemii na rozszerzeniu, o czym nie chcę nic mówić, a Martyna coraz więcej roboty w pracy. Dodatkowo ja sama ciągle biegam od księgarni do księgarni, od Empiku do Empiku i zostawiam swoje CV, a nikt nie odpowiada. Poza tym szczeniak również pochłania trochę uwagi. Na dole dołączam Wam zdjęcia mojego psiaka Maksia, którego musieliśmy z rodziną uśpić z Wielką Sobotę oraz naszego małego Henia, który dołączył do nas dzień po odejściu Maksika. Są tu jacyś dogomaniacy jak ja i moja rodzina? :)


_____________________________________________________
NATALIA
Przeczytanych książek: 6
Ilona Andrews - "Magia kąsa"
Jacqueline Carey - "Strzała Kusziela"
Laura Kaye - "Jej bohater"
Katarzyna Rogińska - "Wieża Sokoła"
Gena Showalter - "Mroczna żądza "
Avery Williams - "Miłość alchemika"

Łącznie przewertowanych stron: 2216, dziennie: 71,5
Liczba nabytych książek: 50 (z czego 30 na Warszawskich Targach Książki wraz z rodziną, kilka jako prezent urodzinowy dla mamy i imieninowy dla siostry)
Wygrane książki: "Opiekunka grobów" - Melissa Marr (niedługo przedpremierowa recenzja - zapowiedź na końcu tego wpisu)
Największa radość z czytania: Gena Showalter - "Mroczna żądza "
Największe pozytywne zaskoczenie: Jacqueline Carey - "Strzała Kusziela" oraz Avery Williams - "Miłość alchemika"
Największe rozczarowanie: Katarzyna Rogińska - "Wieża Sokoła"

Już teraz wiem, że w czerwcu do mojej kolekcji dołączy kolejne 16 książek. Ach, te promocje na Merlinie :) Również u kilku osób zarezerwowałam 11 pozycji do kupna, co zamierzam zrealizować na przełomie czerwca i lipca :) Więc nie obrażę się, jeśli znajdzie się ktoś chętny do odkupienia części moich zbiorów podanych w zakładce "Wymiana/sprzedaż" :)

_____________________________________________________
MARTYNA
Przeczytanych książek: 6
Richelle Mead - "Odkrycie sukuba"
Sophie Jordan - "Ognista" (recenzja)
Sophie Jordan - "Niewidzialna"
Lauren Oliver - "Delirium" (recenzja)
Lauren Oliver - "Pandemonium" (recenzja)
Lauren Oliver - "Requiem" (recenzja na dniach)

Łącznie przewertowanych stron: 2016, dziennie: 65
Liczba nabytych książek: 13
Największa radość z czytania: Lauren Oliver - Trylogia Delirium (nie umiem wybrać jednej)
Największe pozytywne zaskoczenie: Sophie Jordan - "Ognista"
Największe rozczarowanie: Richelle Mead - "Odkrycie sukuba"


_____________________________________________________

Opublikowanych w kwietniu recenzji: 4 - i wstyd nam za tak małą liczbę, ale obiecujemy, że czerwiec będzie płodniejszy! :)
Najpopularniejsza recenzja: Paullina Simons - "Jeździec miedziany" (recenzja)
Najwyżej oceniona książka: Larissa Ione - "Rozkosz nieujarzmiona" (recenzja)
Najniżej oceniona książka: Lauren Oliver - "Delirium" (recenzja)
Czytelnicy szukali tutaj... opinii o "Jeźdźcu miedzianym" Paulliny Simons.

Od zeszłego miesiąca (2. maja 2013) zdobyłyśmy 9 nowych obserwatorów i 2304 wyświetleń (stan na 31 maja, godzinę 22:40). Dziękujemy! To zadowalający wynik jak na miesiąc działalności :) Również założyłyśmy fejsbukowy fanpage i uruchomiłyśmy usługę Google+ - opcje polubienia nas na Facebooku i dodania do kręgów w Google+ znajdziecie na górze menu po prawej stronie.

***
I obiecane zdjęcia moich (Nathalie) psiaków - oba są rasy Czarny Terier Rosyjski:

Maksio (przeżył nieco ponad 10 lat)


Henio (w ostatnią niedzielę skończył 5 miesięcy)











13 komentarzy:

  1. Świetne wyniki :)

    Pieski śliczne :)

    Ja po uśpieniu swojego pupila stwierdziła, że na razie nie mam zamiaru mieć kolejnego psa. Wystarczy jak jednego musiałam trzymać w trakcie podawania środka usypiającego :(

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam wytrzymać bez psa. Nasze mieszkanie było kupowane dla niego specjalnie i był w nim z nami każdego dnia.
      Jest łatwiej znieść pustkę po pierwszym zwierzaku, to mogę potwierdzić.

      Usuń
  2. Czarne Teriery Rosyjskie to cudowne psy! Wiem, bo sama jestem szczęśliwą posiadaczką jednego z nich ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przepiękne i wyjątkowo inteligentne :) A masz suczkę czy psa?

      Usuń
  3. Nie są to wcale takie złe wyniki. Ważne, że cokolowiek się przeczytało. :)
    Co do piesków - są przesłodkie! Szkoda, że Maksio odszedł.. sama posiadam (bądź co bądź moja mama:P) dwa pasy i trzy koty, więc wiem jak to jest z tymi zwierzakami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię kotow, nie przekonasz mnie do nich :P

      Usuń
  4. Dobre wyniki! :)
    Nienawidzę jak zwierzęta umierają. Biedny Maksio..
    Ja też mam psa, niestety ma już ona też ponad 10 lat. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zabierz go na USG, najlepiej gdzieś prywatnie. Podobno rak jest chorobą starych psów, więc dbaj o swojego!

      Usuń
  5. Dobre wyniki, podobne do moich :D A jeżeli chodzi o Delirium to... też się zakochałam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu się u nas na blogu zjawił ktoś, kto też lubi tę trylogię tak mocno jak ja :) A już traciłam nadzieję :P

      Usuń
    2. Teraz jeszcze ja muszę ją przeczytać :)

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz - uwielbiam je czytać i przez to pomału Was poznawać.